Rozpoczyna się gorący czas dla fanów szwedzkiej piłki – za kilka miesięcy wystartuje sezon Allsvenskan 2026. Po sensacyjnym mistrzostwie Mjällby AIF w 2025 roku (pierwszym w historii klubu) nastroje w lidze są gorące i niepewne. Szwedzka ekstraklasa toczy się wiosną i latem – sezon 2026 potrwa od wiosny do jesieni Pierwsza kolejka zaczyna się 29 marca i potrwa do 9 listopada 2026. W tej formule 16 drużyn rozegra po 30 kolejek, walcząc nie tylko o mistrzostwo, ale też o utrzymanie (dwa ostatnie zespoły spadają bezpośrednio, a trzeci od końca gra baraż)
Mistrz z Hällevik, odwieczne potęgi z ranami po nieudanych kampaniach, beniaminkowie wracający z ambicjami oraz kluby środka tabeli, które coraz głośniej mówią: „dlaczego nie my?”. Allsvenskan 2026 zapowiada się jako sezon przejściowy, ale w najlepszym znaczeniu tego słowa. To rok, w którym jedni będą bronić tego, co niespodziewanie zdobyli, inni spróbują odzyskać utraconą pozycję, a jeszcze inni sprawdzą, czy stabilność wystarczy, by zrobić krok do przodu. W tle są pieniądze z Europy, zmieniający się rynek transferowy, coraz większa rola danych i analizy oraz niezmienny element szwedzkiej ligi: presja kibiców, którzy potrafią być równie wymagający jak w największych ligach kontynentu.

Ta zapowiedź sezonu Allsvenskan 2026 to próba uchwycenia momentu – zanim piłka zacznie się toczyć, zanim pierwsze tezy zostaną brutalnie zweryfikowane. Felietonowa, ale oparta na faktach. Analityczna, ale z miejscem na intuicję. I przede wszystkim: obejmująca każdy zespół, bo ta liga jest ciekawa właśnie dlatego, że rzadko daje się sprowadzić do trzech faworytów.
Poniżej przedstawiam analizę i prognozę na nadchodzący sezon 2026. Drużyny poukładałem według miejsc w tabeli z sezonu 2025
Spis treści
Mjällby AIF, sensacja Allsvenskan 2025 – mistrz, który musi udowodnić, że to nie był przypadek
Mjällby wchodzi w Allsvenskan 2026 w absolutnie nowej roli. Już nie jako sympatyczny outsider, lecz jako obrońca tytułu, drużyna, na którą wszyscy będą patrzeć przez pryzmat jednego pytania: czy to był jednorazowy wystrzał, czy początek trwałej zmiany? Sukces z 2025 roku był efektem konsekwencji, organizacji i znakomitego wykorzystania momentów, ale historia ligi pokazuje, że drugi sezon bywa znacznie trudniejszy niż mistrzowski.

Szansą Mjällby pozostaje ciągłość. Ten zespół nie musi wymyślać się na nowo, bo jego największą siłą była tożsamość. Problem w tym, że Allsvenskan 2026 oznacza dla nich nową rzeczywistość: większą presję, rywali ustawiających się pod ich styl gry oraz grę na dwóch frontach. Europa może być nagrodą, ale też obciążeniem, na które klub o tak ograniczonych zasobach musi uważać.
To co może im utrudnić sytuację w tabeli to gra na różnych frontach jako mistrzowie Szwecji mają prawo ubiegać się o grę w Lidze Mistrzów – dostanie się do fazy ligowej to ogromne wzmocnienie finansowe dla klubu. Gra na jakimkolwiek poziomie w Europejskich pucharach – Liga Mistrzów czy Europy albo Konferencji to większa częstotliwość rozgrywek, granie co 3 dni może wiązać się z szerszą ławką rezerwowych.
Z wypowiedzi władz mistrza z Hällevik płynie spoków oraz brak powodów do wykonywania nerwowych ruchów na rynku transferowym, który dla szwedzkiej piłki rozpocznie się 29 stycznia.
Prognoza w tabeli Allsvenskan 2026: miejsca 4–7. Utrzymanie w ścisłej czołówce będzie sukcesem, obrona tytułu – sensacją większą niż ta sprzed roku.
Hammarby IF – czy nowy trener zapewni obecne sukcesy?
Bajen (bo tak o nich mówią w Sztokholmie) w 2025 zajął drugie miejsce (62 pkt) – czyli o 13 punktów niżej od Mjällby, ale i tak rewelacyjnie jak na poprzednie lata. Drugie miejsce zapewniło kwalifikacje do Ligi Konferencji UEFA. Po sezonie drużynę czeka duża zmiana w sztabie: trener Kim Hellberg odszedł na wyspy brytyjskie (do Middlesbrough), zabierając swojego asystenta Davida “Traka” Seliniego. Na miejsce Helberga dość szybko sprowadzono Kalle Karlssona – 44-letniego byłego trenera VSK, który właśnie wygrał Superettan z Västerås – beniaminek Allsvenskan 2026 To zapowiedź świeżej wizji: Karlsson zaświadcza, że „to wielki honor” przejąć klub po udanym sezonie. Jednocześnie obecny trener ma na swoim koncie również sukces. Przed klubem stoi wyzwanie, by podtrzymać dotychczasowy hype.

Trzon drużyny pozostaje bez zmian – Kapitan Nahir Besara – najlepszy zawodnik Allsvenskan 2025, skrzydłowy Sebastian Tounekti, którego wartość ostatnio wzrosła (według Transfermarkt jest obecnie wyceniany na 4 mln euro) pozostają w składzie.
Hammarby znów wchodzi w sezon jako drużyna, o której mówi się dużo i chętnie. Styl gry, atmosfera wokół klubu i potencjał ofensywny sprawiają, że Bejen zawsze wygląda jak kandydat do czegoś więcej. Allsvenskan 2026 stawia jednak pytanie, czy tym razem za wrażeniami pójdą konkrety.
Szansą Hammarby jest tożsamość i umiejętność narzucania tempa gry. Zagrożeniem – brak regularności i zbyt częste wahania formy, które w długim sezonie potrafią kosztować bardzo drogo.
Prognoza w tabeli Allsvenskan 2026: miejsca 4–6. Potencjał większy niż wynik końcowy.
GAIS – sensacja, która chce przestać nią być
W sezonie 2025 GAIS był przewidywany do spadku, tymczasem można powiedzieć kolejna sensacja Allsvenskan 2025 (dlatego ta liga nigdy nie przestaje zadziwiać !) zdobywa trzecie miejsce i prawo do gry o awans do europejskich pucharów.
Trzecie miejsce nie było dziełem przypadku, lecz efektem intensywnej, bezczelnej gry i świetnie zbudowanej chemii zespołowej. W Allsvenskan 2026 kolejny klub z Göteborga staje jednak przed klasycznym problemem rewelacji: jak zrobić kolejny krok, gdy rywale już wiedzą, kim jesteś.

Szansą GAIS jest rozpęd i wiara we własny model. To drużyna, która nie boi się grać odważnie, nawet przeciwko faworytom. Zagrożeniem pozostaje krótka ławka i pytanie o powtarzalność – historia ligi zna wiele zespołów, które po jednym sezonie ponad stan gwałtownie wracały na ziemię.
Allsvenskan 2026 będzie dla GAIS sezonem prawdy: czy to nowa siła ligi, czy tylko piękny epizod. Zagrożenie jakie mogą czychać to czy uda się zatrzymać kluczowych graczy. Już teraz wiele się mówi o Ibrahimie Diabaté i jego rzekomym przejściu do Al- Ahly, jednak czy to spekulacje, transferowe plotki przed oknem transferowym aby wywrzeć presję i podnieść jego wartość okaże się w styczniu.
Wraz z grą w kwalifikacjach Ligi Konferencji, Gais może podtrzymać swoją „magiczną serię”. Jeśli jednak Diabaté odejdzie, wzmocnienia nie będą obiecujące – szanse na europejską przygodę znikną. Podsumowując, GAIS po 2025 jest w euforii i gra bez kompleksów.
Prognoza w tabeli: miejsca 4–6. Każde miejsce w górnej połowie tabeli będzie potwierdzeniem, że trzecią lokatę da się obronić jako standard, nie wyjątek.
IFK Göteborg – wielka marka, małe marginesy błędu
Czwarte miejsce w sezonie 2025 pokazuje charakter, jak pisałem wcześniej kluczem do tego sukcesu była obrona Jednak od dumy szwedzkiego futbolu można oczekiwać więcej. Po wywalczeniu wicemistrzostwa w 2022 i średnich wynikach w 2023–24, w Göteborgu spodziewano się znacznie więcej. O ile defensywa spisuje się dobrze wydaje się konieczna przebudowa bloku ofensywnego.

IFK Göteborg funkcjonuje dziś w cieniu własnej historii. Allsvenskan 2026 to kolejny sezon, w którym klub próbuje budować przyszłość bez uciekania się do sentymentów. Presja wyniku wciąż jest ogromna, ale realia sportowe zmuszają do większej pokory.
Szansą IFK jest zaplecze kibicowskie i akademia. Zagrożeniem – brak jakości w decydujących momentach i krótkie serie słabszych wyników, które potrafią zepchnąć zespół w dół tabeli.
Prognoza w tabeli 2026: miejsca 7–10. Bezpiecznie, ale bez ambicji medalowych.
Djurgårdens IF – solidność to za mało?
Djurgården wchodzi w sezon 2026 jako klub stabilny, dobrze zorganizowany, ale wciąż szukający odpowiedzi na pytanie, czy to już drużyna na mistrzostwo, czy „tylko” na regularne miejsca w czołówce. DIF rzadko się rozsypuje, rzadko wpada w kryzysy, ale równie rzadko potrafi zdominować ligę na dłuższym dystansie.
Szansą Djurgården jest struktura i dyscyplina. Zagrożeniem – możliwe odejścia kluczowych zawodników i brak jakościowego skoku w ofensywie. Wokół ich czołowego napastnika August Priske krąży wiele klubów z Europy, bardzo intensyfikuje starania włoska Sampdoria. Sztab ma świadomość odejścia kilku kluczowych graczy. Ciekawym jest już dokonane wzmocnienie w postaci Leona Hiena – obrońcy z Degefors, który zasili skład z początkiem okna transferowego. Na transfermarkt jest wyceniany obecnie na 600 tyś Euro Allsvenskan 2026 może być dla DIF sezonem potwierdzenia stabilności albo dowodem, że potrzeba odważniejszych decyzji.
Prognoza w tabeli Allsvenskan 2026: miejsca 3–5. Czołówka bez fajerwerków.
Malmö FF – reakcja na rozczarowanie
Malmö FF wchodzi w przyszły sezon z ciężarem niespełnionych oczekiwań. Klub o największym budżecie, najlepszej infrastrukturze i europejskich ambicjach znów musi tłumaczyć się z tego, dlaczego nie był w stanie zdominować ligi. To nie jest drużyna, która może pozwolić sobie na cierpliwe budowanie – w Malmö zawsze liczy się tu i teraz.
Szansą Malmö jest jakość. Kadra, nawet po potencjalnych odejściach, nadal przewyższa ligową średnią. Zagrożeniem pozostaje presja, która w ostatnich latach częściej paraliżowała niż mobilizowała. Jeśli coś nie zaskoczy od pierwszych kolejek, nerwowość może wrócić szybciej, niż ktokolwiek by chciał.
Z pewnością będzie im łatwiej osiągnąć cel, ponieważ kiepskie 6 miejsce wyrzuciło ich za burtę z możliwości o ubieganie się prawa do gry w europejskich pucharach co dla tej drużyny udział w europejskich rozgrywkach jest bardziej koniecznością niż przywilejem.
Można również się zastanowić nad sensownością decyzji zwolnienia Henrika Rydströma, które nic tak naprawdę nie zmieniło w kwestii poprawy wyników drużyny
Prognoza w tabeli Allsvenskan 2026: miejsca 1–3. Każde inne rozstrzygnięcie będzie w Malmö uznane za porażkę.
AIK – między odbudową a obsesją wyniku
AIK to klub, który w Allsvenskan 2026 znów będzie funkcjonował na granicy dwóch narracji: odbudowy i obowiązku walki o najwyższe cele. W Solnie nikt nie ma cierpliwości do projektów długofalowych, a każde potknięcie natychmiast wywołuje dyskusję o kierunku, trenerze i kadrze.
Szansą AIK jest intensywność i stadion, który potrafi nieść zespół przez cały sezon. Zagrożeniem – chaos decyzyjny i brak spójności, jeśli wyniki nie przyjdą od razu. Allsvenskan 2026 może być dla AIK sezonem przełomowym, ale równie dobrze kolejnym straconym rokiem.
W AIK nie dzieje się najlepiej o tym napisałem już parę artykułów. Odejście Johna Guidettiego powoduje, że ktoś musi zastąpić tą lukę. Z wiadomości w szwedzkich mediach sportowych możemy dowiedzieć się, że AIK chętnie pozbyłoby się pierwszego trenera, jednak rozwiązanie kontraktu może wiązać się z kosztami. Jak donosi Fotbollskanalen przyszłość obecnego managera Mikkjala Thomassena nie jest różowa. W świetle 7 miejsca dla największego klubu w Szwecji jest niedopuszczalne. Powołując się na to samo źródło dowiadujemy się że AIK prowadziło rozmowy z Kalle Karlssonem – ten jednak objął stery w Hammarby, oraz anglikiem Michaelem Beale. Natomiast według Expressen Olof Mellberg jest jednym z kandydatów na trenera AIK w 2026 roku. Strony utrzymywały kontakt i prowadzą dialog na temat potencjalnej wspólnej przyszłości.
Prognoza w tabeli Allsvenskan 2026: miejsca 3–6. Europa w zasięgu ręki, mistrzostwo raczej poza zasięgiem.
Elfsborg – sufit wciąż w tym samym miejscu
IF Elfsborg to taki typowy średniak ze środka stawki. Elfsborg od lat porusza się w podobnym przedziale tabeli. Zespół jest wystarczająco dobry, by nie martwić się o utrzymanie, ale zbyt przewidywalny, by realnie zagrozić najlepszym.
Kapitan drużyny Per Frick sfrustrowany po jednej z kolejnej porażce z rzędu na konferencji prasowej powiedział, że tak grając są pierwsi do spadku w przyszłym sezonie. Trener drużyny był zszokowany tą wypowiedzią i stanowczo zaprzeczył – możesz to przeczytać tutaj. Ekipa z Borås będzie liczyć, że zagra równy sezon.
Szansą Elfsborga jest doświadczenie i organizacja. Zagrożeniem – brak świeżości i ograniczona siła rażenia w ofensywie.
Podsumowując, Elfsborg nie obiecuje rewolucji. Klub pozostaje jednym z najbardziej koherentnych w lidze, stawiając na kolektyw. Jeśli uda się zachować zdrową atmosferę i formę kluczowych piłkarzy, z pewnością nie muszą się bać spadku z ligi
Prognoza w tabeli Allsvenskan 2026: miejsca 7–10. Bezpieczna przeciętność.
FAQ – Allsvenskan 2026
Kiedy startuje sezon Allsvenskan 2026?
Sezon 2026 tradycyjnie rozpocznie się w marcu. Dokładny terminarz zostanie ogłoszony przez SvFF zimą, jednak układ rozgrywek pozostanie klasyczny: 16 drużyn, 30 kolejek, system mecz–rewanż.
Kto jest faworytem do mistrzostwa Allsvenskan 2026?
Na papierze faworytem pozostaje Malmö FF, głównie ze względu na budżet, szerokość kadry i europejskie doświadczenie. Realnymi rywalami w walce o tytuł będą jednak także AIK, Djurgården oraz zespoły, które w sezonie 2025 udowodniły, że potrafią punktować regularnie, jak GAIS czy Mjällby.
Czy GAIS ma szansę powtórzyć sukces z sezonu 2025?
Powtórzenie trzeciego miejsca będzie bardzo trudne, ponieważ GAIS w przyszłym sezonie nie będzie już zespołem zaskoczenia. Jeśli jednak uda się utrzymać intensywność gry i uniknąć poważnych osłabień kadrowych, miejsca w górnej połowie tabeli pozostają realnym celem.
Które drużyny z czołówki mogą zaliczyć regres?
Historia Allsvenskan pokazuje, że największym zagrożeniem dla drużyn z czołówki jest presja powtarzalności. Zespoły takie jak Mjällby czy GAIS muszą udowodnić, że ich sukces nie był jednorazowy. Każdy spadek koncentracji lub przeciążenie grą w Europie może szybko odbić się na wynikach ligowych.
Jak duże znaczenie będzie miała gra w europejskich pucharach?
Dla klubów takich jak Malmö FF, AIK czy Djurgården europejskie puchary mogą być zarówno szansą, jak i zagrożeniem. Dodatkowe mecze oznaczają większe obciążenie kadry, a przy wyrównanym poziomie ligi – brak rotacji może kosztować utratę punktów.
Czy przyszły sezon 2026 będzie bardziej wyrównana niż poprzednie sezony?
Wszystko wskazuje na to, że tak. Różnice finansowe wciąż istnieją, ale sportowo liga staje się coraz bardziej nieprzewidywalna. Sezon 2025 był tego najlepszym dowodem, a zapowiada się jako kolejny rok, w którym regularność będzie ważniejsza niż pojedyncze serie zwycięstw.
Czytaj więcej o szwedzkiej ekstraklasie:
Mjällby, sezon życia i liga przewrócona do góry nogami. Analiza Allsvenskan 2025

Gdyby ktoś przed sezonem zapytał kibiców, kto zostanie mistrzem Allsvenskan 2025, padłyby przewidywalne nazwy: Malmö, Djurgården, Hammarby. Może AIK, jeśli wszystko zagrałoby jak w najlepszych latach. Ale Mjällby? Klub z Hällevik miał walczyć o górną połowę tabeli, a nie o tytuł, nie mówiąc już o mistrzostwie z rekordową liczbą punktów. A jednak to właśnie żółto-czarni…
Przegląd 29. kolejki Allsvenskan – Mistrzowski pokaz Mjällby i dramat w dole tabeli

29 kolejka Allsvenskan dostarczyła kibicom wszystkiego, co najlepsze w szwedzkim futbolu – efektownych zwycięstw, zaskakujących remisów i dramatów na dole tabeli. Mistrz Mjällby rozbił Värnamo 5:0, GAIS umocnił się na podium, a Degerfors wywalczył cenny punkt w walce o utrzymanie. Przedostatnia, 29. kolejka szwedzkiej Allsvenskan przyniosła dokładnie to, czego oczekują kibice na finiszu sezonu –…
Dlaczego Hammarby i Malmö się nie lubią? Wojna tożsamości, Zlatan i skandynawska zimna wojna

W świecie szwedzkiej piłki, który zwykle kojarzy się z racjonalnością, spokojem i wyważonym podejściem, istnieje jedna rywalizacja, która wyłamuje się z tego stereotypu. Nie jest to derby Sztokholmu, nie jest to klasyk z Göteborgiem. To konflikt dwóch klubów, które reprezentują dwa zupełnie różne światy – Hammarby IF i Malmö FF. Na boisku grają jedenastki, ale…
Allsvenskan 2026: zapowiedź sezonu i analiza, prognoza tabeli (część II) – Gdzie kończą się ambicje, zaczyna walka o przetrwanie

Allsvenskan 2026 zaczyna się tam, gdzie kończą się marzenia o Europie, a zaczyna codzienna walka o ligowy byt. To właśnie dolna połowa tabeli od lat decyduje o tym, czy sezon zapisze się w historii jako spokojny, czy jako pasmo nerwowych kalkulacji, rotacji trenerów i panicznego liczenia punktów. W tej części ligi margines błędu jest minimalny,…




















